About Us

Koronawirus vs. surfing

  • 17 marca, 2020
We Włoszech, Hiszpanii i Portugalii oraz na wyspach (Kanary, Azory, Madera) plaże zostały zamknięte, a sporty wodne i aktywności grupowe zakazane. Policja zawraca surferów do domu albo wlepia mandaty (mówi się również o możliwości aresztu za nieprzestrzeganie nakazu). Jak jest w rzeczywistości, pewnie zależy od konkretnego miejsca, jednak zdrowy rozsądek podpowiada wszystkim, żeby trzymać się na dystans.

“I’m locked at home and things are pretty heavy. I never expected things were going to be like this. At least in my hometown, there’s no one in the streets. If they catch you running, walking around, you have to justify what you’re doing. And, of course, you can’t go surfing. There’s fines of 600 euros to 30,000 euros and they can put you in jail. I’m going crazy at home! But I guess it’s something everybody has to do right now. The sooner we stop this, the sooner we’ll go back to – well, maybe not normal, but back to work.” Kepa Acero (Basque Country, Spain)