Young gun – Max Michalewski

W zeszłym roku po raz pierwszy polscy zawodnicy wystartowali w Mistrzostwach Świata Juniorów, które odbyły się na portugalskich Azorach. Wystartował w nich Max Michalewski, którego sylwetkę chcielibyśmy dziś wam przybliżyć.
Poniżej prezentujemy wywiad z Maxem, na który serdecznie zapraszamy 🙂

Ile masz lat i skąd pochodzisz?

[M] 14 lat, 15 lat kończę w sierpniu, pochodzę z Bydgoszczy

Jak zaczęła się Twoja przygoda z surfingiem?

[M] Moja przygoda z surfingiem zaczęła się, gdy w wieku 6 lat pojechałem na wakacje, zobaczyłem surferów i uparłem się, że koniecznie chcę spróbować pływać na desce tak jak oni. Rodzice zgodzili się i od tego wyjazdu każdy kolejny wyjazd był z deską.

Czym jest dla ciebie Surfing?

[M] Wszystkim 🙂 Jest to absolutnie pasja nr 1.

Jak wygląda Twój sezon surfingowy?

[M] Wyjeżdżam tam gdzie są najlepsze fale, 1/4 roku spędzam trenując surfing, wszystkie destynacje wakacyjne wybieramy tam gdzie są najlepsze spoty. Od tego od zeszłego roku doszły zawody, podczas wyjazdów staram się brać udział w zawodach, które są w danym czasie.

Jak łączysz pływanie ze szkołą i co na to Twoi rodzice?

[M] Udaje mi się łączyć pływanie ze szkołą, podróżuję z książkami i w wolnych chwilach pomiędzy sesjami treningowymi się uczę. Rodzice umożliwiają mi realizowanie swojej pasji pod warunkiem, że idzie to w parze z nauką. Uczę się w szkole dwujęzycznej w Bydgoszczy, więc wyjazdy surfingowe za granicę są również wyjazdami, na których uczę się języków obcych.

Od jakiegoś czasu pływasz z trenerem. Jak udało Ci się znaleźć właściwą osobę i jaki to ma wpływ na Twój styl i poziom pływania?

[M] Uważam, że pływanie z trenerem jest niezbędne jeśli chce się robić postęp. Mojemu trenerowi zawdzięczam bardzo wiele, podróżuję z nim często. Jest polecany przez inne osoby, w związku z tym zdecydowałem się na niego.

W zeszłym roku startowałeś w Mistrzostwach Polski. Jak Ci się podobało na PSS i jak oceniasz poziom tych zawodów?

[M] Świetnie, że odbyły się takie zawody i że miałem możliwość uczestniczenia w nich. Poziom niestety nie jest jeszcze ‚europejski’ ale myślę, że z czasem to się zmieni. Zawody generalnie oceniam jako bardzo fajne.

Kto był największym rywalem?

[M] Nie znałem poziomu pozostałych uczestników zawodów więc nie wiedziałem z kim tak naprawdę będę rywalizował. Nie miałem rywala:)

Reprezentowałeś Polskę po raz pierwszy na Mistrzostwach Świata na Azorach. Jak do tego doszło?

[M] Tak naprawdę przez przypadek, przez Jurka Kijkowskiego, który zadzwonił i zapytał czy nie miałbym ochoty wziąć udziału w zawodach. Decyzja zapadła błyskawicznie.

Jak Ci się tam pływało ?

[M] Fale świetne, znakomita organizacja zawodów. Oczywiście bardzo dużo emocji i stres związany z uczestnictwem po raz pierwszy w tak dużych zawodach.

Czy wiążesz swoją przyszłość ze startami w zawodach czy raczej freesurfing?

[M] Na razie nie podejmuje tej decyzji, daję sobie czas, zależy jak będę się rozwijał w tym sporcie.

Myślisz, że jest szansa, żeby Polska zaistniała na arenie międzynarodowej i czy mamy szanse na olimpiadę?

[M] Mam głęboką nadzieję, że tak, jeśli znajdziemy choć paru dobrych surferów. Osobiście chciałbym wziąć udział w olimpiadzie, myślę, że to olbrzymie wyzwanie i na pewno bardzo cenne doświadczenie.

Jeśli w naszym pięknym kraju powstał by Polski Związek Surfingu, na jakie wsparcie liczył byś z jego strony?

[M] Przede wszystkim liczyłbym na rzetelne i bieżące informacje o zawodach w Polsce i na świecie, organizowanie wyjazdów dla ‚kadry’ z Polski, tak aby jednak ta garstka surferów z Polski się znała, zawsze raźniej w towarzystwie.

Jakie plany na najbliższe wyjazdy?

[M] Francja i Mentawai, a potem zobaczymy.

Twoje ulubione spoty?Miejsca w których byłeś, miejsca które chciałbyś odwiedzić?

[M] Chciałbym odwiedzić Australię, Fidżi i Tahiti. Zdecydowanie ulubione spoty to Kandooma right Maldives i La Graviere Hossegor oraz Supertubes Peniche. To spoty do których najchętniej wracam.

Dlaczego Portugalia jest jednym z najlepszych miejsc do treningu?

[M] Jest wiele fajnych miejsc do surfowania z dobrymi falami, mało ludzi, miła atmosfera w wodzie, nie ma rywalizacji o fale.

Dlaczego akurat Supertubos?

[M] Dlatego, że fale się barrelują, są mocne i długie. Jest dużo peaków. Generalnie świetny spot. No i najważniejsze, odbywają się tam zawody WSL 🙂 Poza tym to jedno z najbardziej znanych miejsc na świecie jeśli chodzi o destynacje surfingowe.

Inne zalety Portugalii jako wyjazdowej destynacji poza treningiem?

[M] Pyszne jedzenie, super klimat (prawie cały rok ciepło), przepiękne plaże i luźna, bardzo przyjazna atmosfera.

Dzięki 🙂

Na zakończenie prezentujemy jeszcze klika klipów, w których możecie zobaczyć Maxa.