Wayward

Julian Wilson to jedna z tych postaci, która ma dosyć spore szanse namieszać w cyklu Pucharu Świata. Do pierwszego tegorocznego eventu zostało dosłownie kilka tygodoni. Tymczasem wczoraj światło dzienne ujrzała produkcja, w której obok Juliana występuje Jimmy Lees. 12 minutowy edit jest czymś innym niż wszechobecne 3 minutowe zlepki materiałów z kolejnej sesji. Wayward, bo o tym filmie mowa, to z pewnością jedna z ciekawszych pozycji nadchodzącego sezonu. Zapraszamy !