Podsumowanie roku 2016

Rozpoczęliśmy Nowy Rok, w którym miejmy nadzieję, złapiemy więcej fal niż w zeszłym, a podróże będą dłuższe i jeszcze bardziej egzotyczne. Zeszły rok obfitował w sporo ciekawych wydarzeń, a w części z nich udało nam się uczestniczyć. Chcielibyśmy wam przedstawić kilka z nich na podsumowanie tego 2016 roku, który dla niektórych z was był dobry, a dla innych jeszcze lepszy.

Na początku 2016 roku wystartowaliśmy z konkursem, w którym do rozdania były bilety na film, o którym już zapomnieliśmy, ale były w nim sceny, które w historii kinematografii do tej pory nie powstały. Mowa o sequelu filmu POINT BREAK. (fot: materiały prasowe)

point-break

Zaraz po sylwestrze ruszyły także zdjęcia do pierwszej dokumentalnej produkcji o surfingu na Bałtyku – „LOST AT SEA – The Baltic”. W oczekiwaniu na fale i surfing na Bałtyku, wybraliśmy się spróbować zimowego SUPa na krach Motławy. Wszystko to odbyło się w minusowych temperaturach i lodowatej wodzie, ale co najważniejsze, w malowniczej scenerii Gdańska. (foto: Krzysztof Jędrzejak BALTIC SURF SCAPES)

4

W połowie stycznia pojawiły się piękne fale i w pięknej zimowej scenerii powstało sporo ujęć ze śniegiem w tle. (foto: Krzysztof Jędrzejak BALTIC SURF SCAPES)

44-63_las5

Później już było tylko lepiej i podczas kilku tygodni spędzonych na wybrzeżu powstało dosyć sporo materiału.

jeep

W tak zwanym między czasie na Hawajach odbyła się kolejna edycja imprezy The Quiksilver in Memory of Eddie Aikau, na zachodnim wybrzeżu US impreza Titans of Mavericks, w Cape Town Red Bull King of The Air, pierwsze edycje Pucharu Świata …. Aż w marcu doczekaliśmy się pierwszego zwiastuna filmu LOST AT SEA.

Zbieraliśmy powoli materiały i przygotowywaliśmy skład kolejnego numeru naszego drukowanego na papierze magazynu SURFMAG. Dla tych co zamówili go w preorderze do wygrania były super nagrody, w tym główna – deska RETRO FISH 6’2 X FCS TRIBORD.

W czerwcu uczestniczyliśmy w Miedzynarodowym Dniu Surfingu, podczas którego wszyscy miłośnicy surfingu brali udział w wykładach, szkoleniach i treningach. Były też zawody dla początkujących, yoga z Jamalem i inne atrakcje.

Przed samymi wakacjami domknęliśmy magazyn i gotowy, cieplutki i świeżutki przyjechał z drukarni. W związku z tym rozlosowaliśmy nagrody i ruszyła wysyłka, choć główna nagroda czekała ponad 3 miesiące na odbiór. Magazyn trafił do prenumeratorów i sklepów.

SUFMAGA #3 możecie już obejrzeć w sieci i jeśli nie mieliście z nim do czynienia organoleptycznie to teraz możecie go odpalić na tablecie, czy ekranie monitora:

28 lipca w warszawskiej Prochowni miała miejsce premiera filmu LOST AT SEA. Kto nie był niech żałuje, widzów nie zabrakło, a film zebrał pozytywne recenzje.

„Lost at Sea – The Baltic” from LOST AT SEA on Vimeo.

Na początku czerwca na Solarze odbyły się Mistrzostwa Polski Kobiet , podczas których najlepsza po raz kolejny była Karolina Wolińska. (foto: PSS)

Między 17, a 19 sierpnia do polskiego wybrzeża dotarły fale, które na długo zapiszą się w historii. Takich fal nie pamiętają nawet najstarsi rybacy 😉 Ci którzy załapali się na ten festiwal pięknych, tłustych fal, mogą dziękować i składać ofiary Neptunowi za hojność. (foto: Krzysztof Jędrzejak BALTIC SURF SCAPES)

Koniec wakacji to Mistrzostwa Polski, w których z roku na rok widać coraz wyższy poziom. Kolejnym zwycięzcą, jubileuszowej, bo już 10 edycji zawodów Polish Surfing Challenge został Sean Crowder. (foto: SAIL SPOTTING)

We wrześniu po raz pierwszy w historii polscy zawodnicy wzięli udział w Mistrzostwach Świata Juniorów, które odbyły się na Azorach. W zawodach brali udział nasi reprezentanci: Kuba Kuzia i Max Michalewski. Młodzi, obiecujący zawodnicy, o których więcej napiszemy niebawem. Szkoda że na tych zawodach nie pojawił się jeszcze jeden młodzieniec Adam Warchoł, na co dzień pływający w Tarifie.

Później odbyła się trzecia edycja Baltic Kite Wave Jam 2016 czyli październikowe, grube pływanie przy wschodnim sztormie w Ustce. Ognista prognoza, która zaowocowała 4 dniowym ujeżdżaniem wielkich bałtyckich z finałem podczas zawodów. Tutaj pozamiatał Janek Korycki najlepiej sobie radząc z latawcem i falami w tych wymagających warunkach. (foto: Marek Pawlicki)

Pod koniec października jak co roku startują zawody Pucharu Świata w Portugalii. Te zawody trochę bardziej wam przybliżymy, ponieważ dzięki agencji zajmującej się promocją Portugalii – VISIT PORTUGAL, byliśmy tam już drugi raz. Peniche i jego atrakcje (czyt. Fale) oczywiście znamy już z wcześniejszych wyjazdów, ale śledzenie zawodów takiej rangi to zupełnie inna bajka.(foto: Dominik Gralak PURA VIDA SURF PHOTOGRAPHY)

moe1

Portugalska edycja zawodów MEO Rip Curl Pro Portugal to jeden z dwóch europejskich przystanków World Surf League czyli zawodów Pucharu Świata. Połączenie lotnicze między Polską a Lizboną są bardzo dobre, Linie lotnicze tj. TAP, Wizzair czy Ryanair oferują szybkie loty w dobrej cenie. 4 godz i jesteśmy na miejscu. Miasto Peniche, gdzie rozgrywają się zawody jest oddalone godzinę jazdy od Lizbony. RipCurl Pro Portugal 2016 w tym roku były wyjątkowe, ponieważ po raz pierwszy tytuł mistrza Świata zdobył 22 letni John John Florence (HAW) właśnie w Portugalii. (foto: Gustaw & Aleksander Lange)

dscf0402

Zawody rozgrywały się jak co roku na kultowym spocie Supertubos, ale z powodu braku odpowiednich warunków w połowie zostały przeniesione na lokalny spot o nazwie “Fabryka” – Pico do Fabril z drugiej strony półwyspu. Spot ten oferuje, przy dobrym swellu, równie dobre fale jak Supertubos. (foto: Dominik Gralak PURA VIDA SURF PHOTOGRAPHY)

moe2

Po paru dniach przerwy finały rozegrane zostały już na Supertubos, gdzie bezkonkurencyjny był John John Florence, wygrywając zawody i odbierając puchar Mistrza całego Touru WSL 2016. Mieliśmy przyjemność żeby z nim chwile porozmawiać, pozdrowił Polskę i podpisał się na Surfmagu, który się mu bardzo spodobał.

dscf0547

Pogoda w Peniche w Październiku jest zmienna, ale teraz okazała się bardzo łaskawa i jak na tą porę roku było bardzo ciepło. Nie rozczarowały rownież warunki do pływania na około Peniche. Spoty tj. Lagide, Supertubos i Almagreira pozwalały na wybór w zależności od wiatru, pogody i umiejętności. Ogólnie w Peniche da się pływać przez cały rok i dlatego właśnie to miejsce jest jednym z najlepszych lokalizacji surfowych w Europie.(foto: Gustaw & Aleksander Lange)

22

Czego chcieć więcej. Rano zawody gdzie można podziwiać na żywo najlepszych na Świecie Surferów a popołudniu samemu wskoczyć na 2 godzinna sesje do wody. Chwila odpoczynku i kolacja nad samym oceanem w urokliwej knajpce’Sol é Vida’ na samym spocie Consolacao.

dscf0238

Sama atmosfera na zawodach to niesamowite doświadczenie. Wszyscy się znają, łączy ich wspólną pasja jaką jest surfing, panuje super klimat, gdzie jedynym tematem jest surfing i wszystko z nim związane. W tym roku mieliśmy przyjemność mieć za przewodnika Benjamina Tille z Rip Curl, który zabrał nas na otwarcie największego w Europie sklepu RipCurl znajdującego się w Peniche . Sam Rip Curl Store w Peniche to nie tylko sklep ale i szkoła surfowa połączona z wypożyczalnią sprzętu do Surfingu.

World Surf League ma też akcent polski, jest nim komentator i były pro surfer Strider Wasilewski, Amerykanin polskiego pochodzenia. Zgodził się z nami porozmawiać i opowiedzieć o jego korzeniach i przygodzie z Surfingiem. Obszerny wywiad ze Striderem do odsłuchania poniżej.

Świadomość istnienia Polskich akcentów w środowisku pro surfowym bardzo nas cieszy. Dzięki tegorocznemu WSL Rip Curl Pro Portugal i ludziom, którzy są związani z organizacją mogliśmy poznać ten event od innej strony co było niezapomnianym doświadczeniem i na pewno będziemy relacjonować kolejne edycje tej niesamowitej imprezy.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia obudziło się Nazare i po raz pierwszy rozegrane zostały zawody cyklu Big Wave World Tour, wisienka na torcie na koniec roku. (foto:Dominik Gralak PURA VIDA SURF PHOTOGRAPHY)

dsc_0286

Całe zawody śledziliśmy z zapartym tchem , fala za falą. Po zeszłorocznej wizycie w tej rybackiej mieścinie, gdzie trafiliśmy także dzięki VISIT PORTUGAL, znaliśmy już możliwości tych fal. Nie mogliśmy przegapić takiego widowiska. (foto:Dominik Gralak PURA VIDA SURF PHOTOGRAPHY)

dsc_0296

Tekst: Łukasz Dymkowski, Aleksander Lange
Foto: Krzysztof Jędrzejak BALTIC SURF SCAPES, PSS, SAIL SPOTTING, Marek Pawlicki, Dominik Gralak PURA VIDA SURF PHOTOGRAPHY, Gustaw Lange, Aleksander Lange