Shopping Cart

Brak produktów w koszyku.

About Us

FLYN Wetsuits – polskie pianki

  • Kwiecień 18, 2016

water_90

Polscy producenci coraz mocniej wchodzą w rynek sportów wodnych. Po firmach takich jak Nobile, Xenon, Vesper i kilku innych, które związały się głównie z produkcja desek, czas na pianki neoprenowe. W Polsce już od jakiegoś czasu powstawały wyroby nie najwyższej jakości, ale chyba czas na coś z tej wyższej półki. Na naszym rynku, w sklepach, obecne są pianki w zasadzie większości wiodących marek, teraz także pojawi się FLYN Wetsuits.

Kilka słów od pomysłodawców i twórców projektu:

Pomysł na zrobienie pianek pojawił się rok temu. Jako miłośnicy sportów wodnych, pianki stanowią nieodłączny element naszej garderoby. Szukając takich, które spełniałyby nasze oczekiwania, okazało się, że większość pianek dostępnych na rynku jest mało rozciągliwa, niewygodna, a dodatkowo kolorystyka jest monotonna i nieciekawa. Pomyśleliśmy wtedy, że tworzenie komfortowych, solidnych pianek, urozmaiciłoby rynek i poprawiło jakość pływania. Tak właśnie narodził się pomysł na FLYN & CO.

Gdy zaczynaliśmy rok temu, wiedzieliśmy jedno – nie chcemy tworzyć takich samych pianek, jakie oferuje rynek światowy. Chcemy być wyjątkowi. Dążymy do tego, aby nasze pianki nosili najlepsi, najbardziej wymagający surferzy, ludzie, którzy cenią to co oferuje produkt.

_DSC1686

Rozwiązania, które proponujemy są starannie przemyślane. Każda pianka jest wykonywana ręcznie na terenie Europy z certyfikowanych materiałów, gwarantując tym samym najwyższą jakość oraz neutralny stosunek dla skóry. Neopren, którego używamy do produkcji, jest materiałem najwyższej możliwej klasy. Do jego wykonania użyte zostały oleje klasy jadalnej. Jest to nietypowe rozwiązanie, stanowiące nową definicje jakości na rynku. To wszystko sprawia, że produkt jest cieplejszy i bardziej wytrzymały od innych, dotychczas wyprodukowanych pianek. Chcemy by precyzja wykonania, dbałość o detale i atrakcyjna kolorystyka stały się naszym znakiem rozpoznawczym.

_DSC0714

Zdjęcia i testy pianek na spocie w Taghazout (Maroko). Zdjęcia Radosław Głowaty.