Pasek
SURFING — 14 lipca 2009

W poprzedni weekend odbyła się druga impreza pod patronatem Polskiego Stowarzyszenia Surfingu i głównego sponsora marki Rusty nad polskim morzem. Po raz kolejny ekipa z R. udowodniła, że nasz Bałtyk nadaje się do uprawiania surfingu, a fale jakie pokazują się na półwyspie nadają się nie tylko do czystej jazdy, ale również do wykonywania manewrów, jakie zaprezentował tym razem najlepszy tego dnia Jurek Kijowski aka Kijek.

DSC_0009

Zapraszamy do ‘więcej’, gdzie znajdziecie galerię zdjęć i pełne info organizatorów.

Przez dwa dni każdy chętny mógł spróbować swych sił pod okiem doświadczonych instruktorów surfingu, oraz skorzystać z desek i pianek dostarczonych przez organizatorów.
Przekonaliśmy się, zresztą nie po raz pierwszy, że przygodę z deską można zacząć już na Helu. Wszyscy adepci surfingu i bodyboarda z niebywałym zacięciem łapali fale.
Temperatura wody na w morzu naszym zdaniem miała sporo ponad 17 stopni świadczy chociażby o tym fakt, że pływaliśmy w samych boardshortach, które dla najlepszych rozdawała firma Rusty.

Spotkała nas również tego dnia miła niespodzianka w postaci dwóch młodych adeptów Mateusza i Rafała, którzy nie chcieli wychodzić z wody, a pod okiem instruktorów poznali podstawy surfingu i mają pełne predyspozycje do tego żeby za kilka lat brać udział w zawodach Polish Surfing Challenge.

Po wyczerpujących zmaganiach na fali można było również obejrzeć najnowszy film z teamem Rusty na czele Josh Kerr i Jamie O’Brien. Biorąc pod uwagę fakt ile dostajemy maili Od Was, a chcemy spędzać więcej czasu na wodzie niż przed kompem zapewniamy, że to nie ostatnia impreza tego typu. A kolejna 3 edycja Rusty Rumble in Da Hell już niedługo – tak twierdzi Posejdon.





Zobacz również

Podziel się

About Author